michac3 | e-blogi.pl
michac3
Materiały eksploatacyjne 2015-12-09

Od dawna ludzie szukają odpowiedzi, dotyczącą wyboru materiałów eksploatacyjnych do swojej drukarki. na okrągło stajemy przed dylematem, czy powinno się przeznaczyć więcej pieniędzy na tonery czy tusze oryginalne, czy też oszczędzić i wybrać produkty zamienne?. Jeśli wybiorę materiały zastępcze, czy nie utracę gwarancji?, czy taki produkt może uszkodzić drukarkę? postaram się rozwiać wszedlkie wątpliwości związane z tym zagadnieniem, odpowiedź bowiem nie jest jednoznaczna i zależy od kilku czynników. Pierwsze najważniejsze zapytanie obejmuję gwarancje, czy stosując alternatywnych tonerów, tuszy, taśm barwiących do drukarek użytkownik traci gwarancję w wypadku awarii drukarki - NIE. Zakazuje tego Dyrektywa Unijna nr 93/13 CCE z 5.04.1993 r. która zabrania wdrażania wpisów do gwarancji, treści o tym, że korzystanie z produktów alternatywnych do drukarek powoduję utratę gwarancji. W praktyce jednak serwisy, wykorzystują brak wiedzy ludzi i od razu odmawiają przyjęcia nawet takiego urządzenia drukującego. Osoby zajmujące się przyjmowaniem uszkodzonego sprzętu, już na wstępie sprawdzają czy w drukarce znajdują się materiały oryginalne czy zamienne. Jeśli są tam zamienniki, przyjęcie drukarki na serwis od razu zostaje rozpatrzone negatywnie. Jest to zwykłe oszustwo zakładów serwisowych, które mają świadomość, że materiał eksploatacyjny nie jest w stanie zepsuć drukarki, co najwyżej może ją ubrudzić. Jednak jest jeden sposób na obejście tego nieuczciwego precedensu, w przypadku uszkodzenia urządzenia wielofunkcyjnego, wystarczy włożyć do urządzenia oryginalny kartridż (może to być toner startowy który był wraz z zakupionym urządzeniem, a jeśli już go nie mamy, można także kupić pusty pojemnik w każdym punkcie gdzie prowadzony jest skup pustych tonerów i tuszy. Na koniec tematu gwarancji i uszkodzenia drukarki wskutek stosowania zastępczych materiałów eksploatacyjnych, warto zwrócić uwagę, że porządne firmy oferujące alternatywne tonery i tusze zapewniają nie tylko gwarancje na swój produkt, aż do całkowitego wyczerpania, ale dodatkowo zapewniają serwis w przypadku uszkodzenia/zabrudzenia drukarki za sprawą ich produkt. Dzięki temu klient ma świadomość, że stosując zamienniki nasza drukarka jest bezpieczna. Ale jak faktycznie sprawdzają się materiały zastępcze? czy jakość wydruku nie odbiega od materiałów oryginalnych? Na to pytanie nie da się odpowiedzieć jednoznacznie, gdyż zależy to od wielu czynników. Są dwie najważniejsze kwestie, pierwsza to rodzaj drukarki jaką używamy, niektóre produkty zmienne drukują idealnie, i nie ma najmniejszej różnicy pomiędzy oryginałem. Lecz w przypadku korzystania z nich w urządzeniach, które nie współpracują dobrze z zamiennikami jakość ulega pogorszeniu. Nie jestem w stanie opisać każdego modelu tonera czy kartridża, który sprawdza się idealnie bo jest ich za dużo. Aczkolwiek zaopatrując się w firmie,która dostarcza nam materiały eksploatacyjne sprzedawca winien znać się na swoim towarze i uczciwie oświadczyć czy konkretny produkt jest warty polecenia czy nie. Dobre firmy, dostarczają materiały eksploatacyjne na testy, klient może uzyskać towar w celu jego wypróbowania (to nic nie kosztuje) o ile jest usatysfakcjonowany zostaje wystawiony paragon bądź faktura, jeżeli nie oddaje produkt. Takie praktyki wykorzystują duże i sprawnie działające firmy. Dzięki temu klient może bez ponoszenia żadnych kosztów, sprawdzić dokładnie jakość zanim dokona zakupu. Używając tonerów i tuszy do drukarek Canon produkty alternatywne sprawdzają się bardzo dobrze. Problemy rozpoczynają się gdy chcemy skorzystać z produktów zastępczych do urządzeń marki Sharp, Epson, Ricoh, Minolta itp. Nie można oczywiście powiedzieć, że produkty regenerowane do urządzeń tych producentów są gorszej jakości, ale potrzebują one większej uwagi. W modelach tych przeważnie funkcjonują oddzielnie pojemniki z proszkiem (tonery) i osobno bębny, do których wsypuje się proszek. Cały problem polega na tym, że połączenie dwóch różnych proszków czy to oryginału z zamiennikiem czy też dwóch różnych produktów zastępczych (innych producentów) może być przyczyną kłopotów z wydrukiem. Dlatego ważne jest aby wydrukować całkowicie proszek przed zmianą tonera. W bębnie jest zbiornik, w którym na ogół są resztki poprzedniego tonera. Jednak jak pisałem wcześniej kompetentny sprzedawca, powinien znać swój towar i poradzić ewentualnie podczas zakupu. Pozostałą kwestią jest sprawa producenta zamienników, niestety na rynku jest duża liczba tonerów regenerowanych, a od jakiegoś czasu pojawiły się produkty 100% nowe zwane inaczej chińczykami. Cały problem polega na tym, że każdy sprzedawca zachwala swój produkt, niestety część po prostu okłamuje. Na skutek takich działań jakość materiałów zastępczych uległa pogorszeniu, duże dobre firmy, chcąc utrzymać się na rynku muszą obniżać cenę kosztem jakości. Dlaczego sprawa jest aż tak skomplikowana? otóż dlatego, że klient kupując toner może wiedzieć czy jego towar jest napełniony w sposób "fachowy" (chodzi tu przede wszystkim o wymianę najważniejszych części, które powinny zostać usunięte a w ich miejsce dodane nowe). Chodzi tu o części takie jak bęben, listwa zbierająca, toner powinien posiadać plombę zabezpieczającą, no i naturalnie kwestia zasypania go dobrym proszkiem. Toner zregenerowany w taki sposób, z pewnością będzie służył bardzo długo a jakość wydruku nie będzie gorsza niż w przypadku oryginału. Niestety sporo firm starając się o klienta obniżają bardzo ceny, wzorem jest tutaj śmietnisko, czy wysypisko allegro. Znaleźć tutaj można w większości zwykłe odpady, bo jak inaczej nazwać toner (na wzorze popularnych produktów takich jak toner CE285A oferowany po 9zł? gdzie koszt produkcji z wymianą opisanych powyżej elementów wynosi 30zł to kwota za tylko za części potrzebne do produkcji bez uwzględnienia robocizny. To uwidocznia że materiały eksploatacyjne oferowane w takiej cenie to zwykły odpad z produkcji lub regeneracja mało profesjonalna gdzie wywierca się dziurę wsypuje tani proszek i na tym koniec. Ciężko stąd jednoznacznie określić czy zamienniki jakościowo nie odbiegają od oryginałów. Jeśli klient miał do czynienia z tonerem zregenerowanym przez firmę, czy osobę sprzedającą na allegro, to będzie przeświadczony o jego złej jakości. Aczkolwiek kartridże regenerowane prawidłowo (produkty na pewno znacznie droższe) nie odbiegają od oryginałów. www.tusz.org


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]